Aktualności

Wycieczka do Janowa Podlaskiego w ramach programu ekologicznego „Z przyrodą za pan brat”.


   Dnia 27 kwietnia uczniowie klas I, II i III edukacji wczesnoszkolnej uczestniczyli w wycieczce do Janowa Podlaskiego w ramach programu ekologicznego „ Z przyrodą za pan brat” finansowanego ze środków Gminy Stoczek Łukowski oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie.
   Pierwszym punktem wycieczki było zwiedzenie Straży Granicznej. Uczniowie zobaczyli cele w jakich przebywają zatrzymani oraz sprzęt jakim posługują się strażnicy.
Następnie zwiedziliśmy z panią przewodnik barokowy kościół pod wezwaniem św. Trójcy wzniesiony w latach 1714 -1735, w 1741 roku podniesiony do godności kolegiaty. W świątyni znajduje się pomnik Naruszewicza, wykonany z białego marmuru w Rzymie, w roku 1861 przez T.O.Sosnowskiego. Kościół św. Jana Chrzciciela w stylu klasycystycznym z lat 1790 – 1801. Stację benzynową z 1928 roku, jedną z najstarszych w Polsce. Do dzisiaj można na jej terenie obejrzeć ręczne dydtrybutory paliw Tamper Extakt z 1928 roku.
   Bardzo zaciekawiła wszystkich uczestników wycieczki wizyta w oddziale Lubelskiego Parku Krajobrazowego. Dzieci wysłuchały ciekawostek na temat ptaków i ssaków zamieszkujących tereny Polski i obejrzały eksponaty. Następnie udaliśmy się do stadniny koni, gdzie pani przewodnik opowiedziała historię powstania stadniny oraz o najwspanialszych koniach.
   Stadnina w Janowie Podlaskim - istniejąca od 1817 roku, najstarsza państwowa stadnina koni w Polsce - jest również jedną z najpiękniejszych. Malowniczo położona wśród bujnych nadbużańskich łąk, jest prawdziwym „końskim rajem”. Stadnina słynie głównie z hodowli koni czystej krwi arabskiej.
   Dużą atrakcją jest znajdujący się w starym parku zabytkowy XIX-wieczny zespół stajni, z których najstarsze: „Zegarowa” z 1848 r. oraz „Czołowa” z 1841 r. zaprojektowane zostały przez słynnego architekta Henryka Marconiego. W powozowni obejrzeliśmy bryczki i wozy, które służą do chwili obecnej dla zwiedzających.
   Prawdziwym kuriozum w Janowie Podlaskim jest cmentarz dla koni, zapełniony głazami z tabliczkami, na których widnieją imiona koni zasłużonych dla stadniny. Zobaczyliśmy ogiery czystej krwi i źrebaki. Kolejnym miejscem które zwiedziliśmy była Hala Ujeżdżeniowa w której to właśnie co roku odbywa się najsłynniejsza i najbardziej prestiżowa aukcja koni arabskich.    Zwiedzanie zakończyliśmy spacerm po parku do miejsca przeznaczonego na ognisko. Samodzielnie upieczona kiełbasa smakowała wszystkim. Zakup pamiątek był ostatnim punktem wycieczki. W dobrych humorach wróciliśmy do domu.

Opiekunkami wycieczki były: p. Janina Kaczor, p. Agnieszka Jasińska, p. Elżbieta Rosa, p. Grażyna Osiak.